A.F. Ossendowski “Wędrówka w świat”

Ta książka jest o tym, o czym marzyły kiedyś wszystkie pokolenia dorastających chłopców. O morskich wyprawach, o dalekich krajach, o czyhających tam przygodach, wreszcie o prawdziwej przyjaźni i pozytywnych wartościach. Każde kolejne wznowienie powieści Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego potwierdza, że był on mistrzem książek podróżniczych. W przeróżnych formach.

“Wędrówka w świat” (Wydawnictwo Zysk i S-ka) to kolejna wznowiona w ostatnim czasie książka jednego z największych polskich pisarzy – Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego. Akcja osadzona jest w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Wojtek to młody chłopak z nadbałtyckiej Kuźnicy. Po tragicznej śmierci ojca zostaje na świecie sam. Jest po siedmiu klasach i bez fachu w ręku. Nigdzie nie może znaleźć pracy. Wtedy spotyka Szymka, który namawia go, aby spróbował zaciągnąć się na statek handlowy, gdzie ten pracuje jako kuk. Tak zaczyna się wielka podróż i wspaniała przygoda.

“Wędrówka w świat” jest lekturą dla młodych i starych. Wciągnęła mnie bez pamięci. Zresztą jestem mało wiarygodny, ponieważ na samą wiadomość o kolejnej książce Ossendowskiego, ogarnia mnie niewypowiedziana euforia. Mimo mojej stronniczości, nie da się podważyć lekkiego pióra autora. Fabuła jest prosta, a bohaterowie pozytywni. Z całości natomiast płynie piękny przekaz. Książka promuje postawę chrześcijańską oraz patriotyczną. Ossendowski, który zwiedził i opisał niemal cały świat, w ostatecznym rozrachunku stwierdza, że przecież równie piękna przyroda, zwierzęta czy zabytki, są w samej Polsce.

Bohaterowie Ossendowskiego poznają najdalsze zakątki świata. W międzyczasie toczą geopolityczne dysputy. To kolejny atut książki. Dialogi są odbiciem ówczesnej polityki i problemów globalnych. Choćby wywód o Chinach i ich ukrytych, wielkich możliwościach. Obserwujemy je przecież dzisiaj, w XXI wieku, kiedy “chińszczyzna” dokonuje bezkrwawej ekspansji na cały świat. Książka Ossendowskiego to także wspaniała lekcja geografii. To opowieść o dalekich lądach i nieznanych kulturach . To efekt niezliczonych podróży i obserwacji samego autora. Proszę zwrócić uwagę, jak szczegółowo opisuje choćby połów wielorybów.

Podsumowując, książka jest wspaniałą przygodą oraz ciekawą lekcją geografii. Do tego uczy właściwych życiowych postaw.  Jak przystało na serię “Podróże Retro”, “Wędrówka w świat” jest bardzo ładnie wydana. Już nie mogę doczekać się kolejnej książki Ossendowskiego, człowieka, który nie żyje od 1945 roku, a ja go ciągle poznaję.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *