A. Fiedler “Ryby śpiewają w Ukajali”

Książka legendarnego podróżnika Arkadego Fiedlera “Ryby śpiewają w Ukajali” jest jak rzeka, którą opisuje. W którym miejscu byś w nią nie wszedł, czy też na której stronie byś ją otworzył, równie mocno poniesie Cię z prądem i zachwyci. Teraz, dzięki Wydawnictwu Bernardinu, zyskała nowe życie. 

Arkadego Fiedlera nikomu przedstawiać nie trzeba. “Ryby śpiewają w Ukajali” to klasyka jego twórczości i kwintesencja podróżniczego życia. Ten wybitny autor zabrał nas tym razem w podróż do Amazonii. Wspólnie poznajemy bodaj najbardziej fascynującą rzekę świata (konkretnie jej dopływ), a także samą amazońską dżunglę.

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę? Bo dawne podróże były dużo bardziej fascynujące, niż te współczesne. Obecnie co drugi celebryta płaci, leci, fotografuje, a następnie wydaje książkę “podróżniczą”. Arkady Fiedler robił to naprawdę. W jego czasach było dużo więcej do odkrycia i zbadania. Poza tym sama forma podróżowania była trudniejsza i ciekawsza. Przeczytałem kiedyś książkę jego wnuka – Arkadego Pawła. Niestety, pomijając fakt, że daleko mu do barwnego stylu dziadka, to zanudził mnie masą urzędowych formalności, które towarzyszą współczesnej wyprawie przez Afrykę i jej kolejne granice.

Za czasów Arkadego “seniora” podróż była przygodą, wyprawą w nieznane, realnym survivalem. Legendarny podróżnik posiadał też ważną umiejętność globtrotera. Potrafił obserwować i przenosić to na papier. “Ryby pływają w Ukajali” pełna jest wspaniałych opisów zwierząt, owadów, ptaków, roślin, a przede wszystkim ludzi. Bo cóż warta byłaby podróż, gdyby nie zanurzała się w mentalności i kulturze drugiego człowieka? Arkady Fiedler opisuje przyrodę i historię. Przytacza też ciekawe, zasłyszane w czasie podróży opowieści. Jedną z nich jest tajemnica pułkownika Fawcetta. Musicie zresztą przeczytać sami.

Książki Arkadego Fiedlera to klasyka literatury podróżniczej, nie tylko polskiej, ale i światowej. “Ryby śpiewają w Ukajali” to z kolei kanon jego twórczości. Polecam każdemu. Niezwykła postać, niezwykła książka.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Bernardinum.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *