H. Ożogowska “Dziewczyna i chłopak”

Co by nie mówić o peerelu, to w dziedzinie literatury dziecięco – młodzieżowej, bije na głowę czasy współczesne. Jedną z najlepszych pisarek w tej dziedzinie była Hanna Ożogowska. Z kolei jedną z jej najlepszych książek, a na pewno najsympatyczniejszą, była “Dziewczyna i chłopak czyli heca na 14 fajerek”.

Rodzina Jastrzębskich przygotowuje się do wakacji. Mama, z powodów zdrowotnych, wyjeżdża do Ciechocinka. Tata musi mieć spokój, aby dokończyć ważny projekt do pracy. Dlatego właśnie ich dzieci – Tosia i Tomek – mają spędzić lipiec u kuzynów. Grzeczna i pracowita Tosia ma jechać do cioci Isi pod Białystok. Natomiast Tomek, który ma poprawkę z historii, ma trafić do leśniczówki w lubelskim – pod żelazną rękę wuja Stefana. Poprzez splot nieoczekiwanych wydarzeń, zamieniają się rolami. Tosia jedzie w przebraniu chłopca do leśniczówki, Tomek natomiast jako Tosia do cioci na wieś. Tak zaczyna się heca na 14 fajerek.

“Dziewczyna i chłopak:” to rewelacyjne opowiadanie dla dzieci i młodzieży. Ciekawe i pełne wartościowych wzorców. Tosia to idealny przykład dla każdej dziewczynki. Jest pracowita, posłuszna, grzeczna i rozsądna. Nawet w “skórze brata”, gdy musi spać na strychu, jeździć konno i łowić raki, zaciska zęby i daje radę. Tomek to z kolei typ Paragona czy Poldka z powieści Adama Bahdaja. Zadziorny i nieco łobuzowaty,  za to wygadany, zawzięty, ambitny i przede wszystkim honorowy.

Lubię wracać do tej książki. Przypomina mi dzieciństwo i wakacje na wsi. Gdy piło się mleko prosto od krowy, jadło się zacier mleczny, zakraszane młode ziemniaczki, rano chodziło na grzyby, by na obiad raczyć się smażonymi kaniami, gdy robiło się procę, łuk, a potem rozbijało namiot czy montowało domek na drzewie. Gdy chodziło się bez ręcznika kąpać w stawie. Gdy całe dnie spędzało się na podwórku i nigdy nie było nudno. Istna pocztówka z przeszłości.

Warto dać tę książkę do ręki swojemu dziecku. Aby zobaczyło, jak bawiono się kiedyś. Jak młody człowiek musiał być twórczy i pomysłowy, aby zorganizować sobie czas. Nie spędzał go bezmyślnie przed ekranem. Kto dziś umiałby tak bawić się w Indian czy z takim pietyzmem i zaangażowaniem odtwarzać bitwę pod Grunwaldem?

“Dziewczyna i chłopak” to fantastyczna książka. Napisana z werwą i humorem. Posiada wyrazistych i pozytywnych bohaterów, zaskakującą akcję oraz edukacyjny przekaz. Polecam na 14 fajerek!

Dla leniwych dodam, że jest też wersja serialowa. Wspominam o niej, ponieważ jest bardzo dobrze nakręcona. Zawsze to lepsze niż komputer. Choć książki nie zastąpi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *